Kuchnia Sezonowa
Letnie przyjęcia... Słońce, otaczająca nas soczysta zieleń traw i barwy kwitnących wokół kwiatów zachęcają do spędzania wolnego czasu w przydomowych ogródkach, na tarasach i działkach. Chętnie spotykamy się z rodziną i znajomymi na świeżym powietrzu, wystawiamy stoły, przygotowujemy lekkie przysmaki i delektujemy się długimi letnimi wieczorami. Cieszmy się więc latem i przygotujmy wspaniałą ucztę, która na długo pozostanie w naszej pamięci.
Kultura grillowania
Od kiedy grill wszedł do naszej kultury na dobre, a jest to wcale niedużo, bo może jakiś 10 lat, wiele zmieniło się z życiu Polaka. Kiedy nastają cieplejsze dni, ochoczo podnosi się sprzed telewizora, aby dumnie stanąć dumnie przy grillu. Grillować możemy niemal wszędzie ? na działce wśród rabatek, na leśnych polanach powodując poważne zagrożenie pożarowe, w ogródku za domem podglądani przez głodnych sąsiadów, a nawet na balkonach, doprowadzając do łez innych mieszkańców wywieszających właśnie świeżo upraną bieliznę. Grill zwany jest namiastką ogniska w kulturze mieszczańskiej ? opiekanie świeżego mięsa nad ogniem łączy nas duchowo z naszymi przodkami. Jednak od czasów ogniska wiele się zmieniło. Na pewno w samej technologii pieczenia. Wraz z rozwojem owej kultury powstał cały przemysł gadżeciarski związany ze sztuka grillowania i inspirowany grillem. Najpierw pojawiały się w sprzedaży dość prymitywne grille, składające się z rusztu, miski na węgiel i nóżek. Kolejnym etapem na drodze do nowoczesności były dokręcane nóżki. Obecnie grille, czy to importowane, czy to pomysłu i wyrobu własnego, swoim wyglądem i funkcjonalnością przewyższają kombajny. Mamy więc do dyspozycji grille z różnego typu osłonami, ze zintegrowanymi rożnami i specjalnymi deskami do przygotowania mięsa, grille na nóżka, na kółkach, a nawet na płozach. Grille wyposaża się także w z oświetlenie, ręczne i elektryczne dmuchawy, aby zbytnio nie wysilać płuc przy rozpalaniu węgli. Konstruuje się również grille ze specjalnymi przegrodami na węgiel, dzięki którym można uzyskać różne temperatury w różnych miejscach rusztu, są grille z osobnymi komorami na spalanie drewna, grille z kominem, grille gazowe, elektryczne? Do wyboru do koloru. Najwięksi fani grillowania sami stawiają sobie, czy murują nawet, okazałe grille we własnych ogródkach. Często przypominają one małe wędzarnie. Aż strach się bać, co jeszcze powstanie w tym temacie.
Aby dociec historycznych źródeł grillowania, należałoby chyba sięgnąć do dalekiej przeszłości, sprawdzić, jak to z grillem lub jego pierwowzorami radzili sobie nasi przodkowie. Źródła historyczne kierują nas bezpośrednio do odkrycia ognia. Może nie powstała wówczas jeszcze kultura grillowania. Niewątpliwie jednak smak potraw pieczonych na ogniu został odkryty.. Zapewne początki sięgają polowań na mamuty. Razu pewnego kawałek mięsa wpadł w do ogniska? i tak odkryto smak grillowanego mięsa. Co prawda w muzeach archeologicznych brak prototypów grilla, choć niektóre znaleziska nasuwają liczne przypuszczenia. O czasach późniejszych można dowiedzieć się z literatury, że chłop polski kratę z piwnicy dziedzica wyrwaną ustawiał nad ogniskiem na dwóch pieńkach opartą i ?opiekał w ten sposób ptactwo i mięsiwo ze świeżo skłusowanego jelenia?. Zatem grill nie przyszedł do nas z Zachodu, nie wiąże się z barbecue, czyli ogrodowym party z pieczeniem mięsa. Inwencja Polaków w grillowaniu, o głowę przewyższa amerykańskie pieczenie standardowego hamburgera wołowego. Słowo barbecue prawdopodobnie wywodzi się z indiańskiego określenia barbacoas oznaczającego drewnianą kratkę służącą do przenoszenia rzeczy, opalania ich nad ogniem i wędzenia mięsa. Jednak więcej zwolenników ma świńska teoria, w myśl której ?barbecue? powstało z połączenia francuskich słów ?barbe a queue? ? ?od brody do ogona? ? określających właściwy sposób nadziewania prosiaka na rożen. A tak pieczone prosiaki, czy woły przynależą raczej do kultury starego lądu, czyli Europy.

